PODRÓŻE ENOGASTRONOMICZNE

Jeden dzień w Berlinie – co i gdzie zjeść? Subiektywny przewodnik kulinarny po stolicy Niemiec

gdzie zjeść w Berlinie
Comments (5)
  1. Szymon pisze:

    do tej pory Berlin pod względem kulinarnym kojarzył mi się tylko z currywurst i doner kebabem – ale nie wiedziałem, że tam są takie fajne tureckie knajpki 😀

  2. Dee pisze:

    Ale mi nadrobiłaś smaka tymi curry falafelami i innymi. Choć w Berlinie to bym chętnie i kartofla zjadła. Marzy mi się weekend w tym mieście

  3. Ewa pisze:

    Patrząc na te smakołyki ze zdjęć i jeszcze o nich czytając, głodnieje się z miejsca! 😉 Ale najsmutniejsze jest to, że jak zimą dotarłam do Berlina i próbowałam w niedzielę koło południa znaleźć coś do jedzenia, to po godzinie chodzenia w kółko i patrzenia na zamknięte drzwi knajpek, zmarznięta na kość siadłam w… McDonaldzie… bo to było jedyne otwarte i ciepłe miejsce w okolicy 🙁 o ironio!

  4. Olka pisze:

    Widzę, że jako wege też bym miała w czym wybierać i nie tylko w pieczonych ziemniakach 😉 Kojarzę też, że w Berlinie jest jakiś słynny kebab, do którego czeka się czasem w kolejce kółka godzin, ale podobno jest tego warty 😉

  5. I Ty to wszystko zjadłaś w ciągu jednego dnia? Na takie zwiedzanie trzeba wstać bardzo rano i nic nie jeść poprzedniego dnia. (-;

    Ja bym to rozłożył chyba na trzy i poszukałbym jednak lokum, gdzie serwują kartofle na sto lub dwieście różnych sposobów.. (-:,

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *