EUROPA

Pomysł na włoski weekend. Wzgórza bolońskie z kieliszkiem Pignoletto Classico w dłoni!

pignoletto classico
Comments (10)
  1. Świat Toli pisze:

    Bardzo lubię Włochy, ten klimat, jedzenie i zabytki, było super.

  2. Sylwia pisze:

    Brzmi ciekawie 🙂 Te wino musi być smaczne

  3. Natalia pisze:

    Tego wina nie znam, ale zrobiłaś mi smaka… co tam, ze u mnie akurat północ- wino można otwierać o każdej porze! 😅

  4. Karolina pisze:

    Bolonia brzmi pięknie ❤️ tyle podróżujesz , że trochę Ci zazdroszczę ❤️ Ja w następnym roku jadę do mojej wymarzonej Wenecji ❤️

  5. Malwina pisze:

    bardzo fajny wpis, będę tu wracać:)

  6. Ależ tam jest pięknie. Tekst powalił mnie na kolana. Profesjonalne i godne polecenia.

  7. Kamila pisze:

    Będę wdzięczna za informację, jak nazywa się mleczarnia o której wspomniałaś 🙂 bardzo chciałabym zobaczyć proces produkcji parmezanu
    Saluti!

  8. Morowe pisze:

    Nie znam tego wina, ale tak je pięknie opisałaś, że teraz mam ochotę na spróbowanie 😉 Sam pomysł na spędzenie takiego weekendu brzmi świetnie. Chętnie bym się tam wybrała i pokosztowała 🙂

  9. Justyna pisze:

    We wrześniu miałam kulinarną podróż po Toskanii – odchudzać się tam nie ma opcji! Wszystko jest absolutnie przepyszne!!! Tłuste pleśniowe sery ze słodkimi figami, do tego wino i nieodłączne oliwki… obłęd! I jeszcze ta kawa z widokiem na wzgórza oliwne… 🙂 Do wytwórni parmezanu zajrzę za rok 🙂

  10. Pobudziłaś moje zmysły tym winnym opisem. A to dopiero przed 9 rano, a ja myślę o trunkach 😀 Bardzo ładne zdjęcia!

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *