PODRÓŻ MARZEŃ

Ile kosztuje wycieczka na Malediwy? Na własną rękę VS z biurem podróży.

ile kosztuje wycieczka na malediwy
Comments (32)
  1. Tatiana pisze:

    Byliśmy na Malediwach w tamtym roku.
    Taki wyjazd można zorganizować nawet taniej niż kwoty podane w powyższym wpisie – wszystko zależy od tego czy jesteśmy w stanie zrezygnować z domku na wodzie :).
    Możliwe jest znalezienie biletów nawet w promocji od 1400 zł (często z Pragi). Możliwe jest również mieszkanie na mniejszych wyspach, w lokalnych hotelikach. W takim wypadku możliwe jest zarezerwowanie noclegu (ze śniadaniem) za 300 zł za noc. Koszty transportu na lokalne wyspy również można zminimalizować dzięki wykorzystaniu publicznych promów.

  2. Anna Kołodziej pisze:

    Wakacje w water villa to moje marzenie, od lat! Dzięki za dokładne informacje!

    1. Trzymam kciuki, aby się spełniło!! Pozdrawiam najmocniej!

  3. Chyba zacznę po prostu śledzić oferty last minute, bo te koszta mnie na razie przerażają.

  4. Zbyszek pisze:

    Cześć!

    Mam pytanie – w jaki sposób dobierałaś oferty biur podróży do tego wpisu? Odnoszę wrażenie, że wycieczki wybrane są trochę pod ustaloną tezę – patrzyłem na kilka/kilkanaście najpopularniejszych wycieczek na Malediwy na wakacje.pl i praktycznie żadnej nie opłacało się organizować na własną rękę – w najlepszym wypadku wychodziła podobna cena, biorąc pod uwagę przeloty w cenie 2.500 zł i ceny hotelu z booking.com.

    Dzięki za odpowiedź 🙂

    Pozdrawiam

    1. Dziwne, bo wszystkie te oferty znajdują się właśnie na wakacje.pl i były wybierane całkiem przypadkowo. Szukałam hotelu 5 gwiazdkowego, 4-gwiazdkowego i 3-gwiazdkowego, a następnie znalazłam ich odpowiedniki na bookingu. Weź pod uwagę, że oferty dotyczą stycznia, może sprawdzasz inne daty. Pozdrawiam serdecznie, Agnieszka

      1. Zbyszek pisze:

        Patrzyłem na różne daty 🙂

        Hotel Constance Moofushi Maldives – All Inclusive 5* – Twój wybór, rzeczywiście, teraz wycieczka jest jeszcze droższa, a na bookingu wychodzi lekko ponad połowę ceny.

        za to:

        Lily Beach Resort and Spa – All Inclusive, też 5*, tu już bardziej opłaca się lecieć z biurem podróży.

        Chciałem zwrócić tylko uwagę, że nie zawsze te biura podróży takie złe 😉 Pozdrawiam!

  5. kasia pisze:

    Bardzo ciekawy tekst. Nawet nie wiedziałam o istnieniu couchsurfing. Już tam jestem. Świetne informacje, dzięki.

  6. Karolina pisze:

    Zazwyczaj organizacja na własną rękę jest dużo tańsza, nawet w przypadku wyjazdu do krajów wyspiarskich, które z reguły są droższe, niż kurorty nadmorskie w krajach kontynentalnych. Jak byłam na Seszelach czy Reunionie, to korzystałam z CouchSurfingu, o którym wspominasz i sprawdził się znakomicie 🙂

  7. Studnia Miodu pisze:

    Czyli kolejny raz potwierdza się fakt, że organizując wyjazd na własną rękę można sporo zaoszczędzić 🙂

  8. Natalia pisze:

    Spadłaś mi z nieba z tym wpisem!!

  9. Krystian pisze:

    Wow! No nieźle… Nie spodziewałem się aż takiej przebitki cenowej… Tak więc widać, jaką marżę minimalną biorą sobie biura podróży. W dodatku częściej ich zarobek jest większy, ponieważ mogą negocjować stawki bezpośrednio z hotelem. Booking np przy rezerwacji zabiera marżę 15%.

  10. Iwona pisze:

    Wow, mocno przyłożyłaś się do tego wpisu…. i super, bo jest naprawdę pomocny! Na własną rękę zawsze oszczędza się trochę grosza, ale muszę przyznać, że w tym przypadku nawet te mniejsze kwoty są i tak dość wysokie.

  11. Madzia WT pisze:

    A te ceny z ofert biur podróży są katalogowe? Czy obejmują już jakieś promocje (chocby last minute czy rabat za wcześniejszą rezerwację).

  12. Kamila pisze:

    Jak tam jest pięknie aż chciało by się wyjechać, tylko pewnie trochę potrwa nim nazbieram na taki ładny widoczek 🙂

  13. Donar&Uffik pisze:

    Świetny post! Każdemu się na pewno przyda! Ja w przyszłości na pewno skorzystam, bo Malediwy to moje wymarzone wakacje! ❤️

  14. LiliEss pisze:

    Z biurem podróży w grudniu 2015 w opcji All w hotelu Cinnamon Dhonveli 5* na prywatnej wyspie, bez lokalsów, w domku na plaży bo taki uznaliśmy za optymalny dla nas za pełne dwa tygodnie wyszło Ok 28 tys. PLN razem z przelotem liniami Emirates

  15. Justyna pisze:

    Przepiękne zdjęcia… póki co to poza moim zasięgiem, ale przyznam że nigdy nie korzystałam z biur podróży! Zawsze zwiedzam na własną rękę, a kawałek Europy już zjechałam 🙂

  16. Świetny artykuł…dokładny i bardzo praktyczny.
    A malediwy sa wyjątkowo piekne na zdjęciach 😉

  17. traveLover pisze:

    Bardzo rzetelny tekst! Myślałam o szybkim wypadzie na Malediwy podczas podróży po Sri Lance, ale niestety brakło czasu. Wszystko przede mną! 🙂 ściskam

  18. Olga pisze:

    Ja jakoś nie mogę się przekonać do biur podróży. Wiem, ze jak sama wszystko zorganizuję, to będzie dokładnie tak, jak sobie zaplanowałam.

  19. Sylwia pisze:

    Cudowne miejsce 🙂 Chętnie bym tam pojechała… 🙂

  20. Hej, swietny artykul! Wlasnie kilka dni temu planowalam wycieczke na Malediwy, ale w koncu sie zagubilam w ofertach, kruczkach i promocjach. Stwierdzilam, ze pojade tam dopiero wtedy, jak bede miala budzet na domek przy wodzie 🙂 I tez planowalam nie korzystac z oferty biura podrozy, tylko polowac na jakies okazje.

    1. Dzięki! Ja też byłam na własną rękę i gorąco polecam! A water willa…. wydaje mi się, że jeśli jest duża różnica w cenie to można z niej zrezygnować. Na teren domków na wodzie można wejść każdemu, np. żeby zrobić sobie zdjęcia, lub przespacerować się tym wspaniałym molo.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *