BLOG PODRÓŻNICZY

Seszele na własną rękę – plan podróży, ceny i informacje praktyczne + FILM

Comments (17)
  1. ADAM pisze:

    Cześć
    Jak to jest dokładnie z przelotem Mahe – Praslin ? Podałaś jedną cenę 179 pln. Tymczasem na stronie airseychelles są dwie ceny, dla rezydenta i turysty. Pojawia się zapytanie :
    „ Are all passengers residents ? „ I tak cena różni się 6 krotnie, odpowiednio
    128 euro turysta, 22 euro rezydent. Jak płaciliście w Waszym przypadku ? Dzięki.

  2. Justyna pisze:

    Zarezerowowalismy właśnie bilety na lot między mahe- Praslin , zastanawiam się tylko czy 30kg bagażu rejestrowanego jest na osobę czy na dwie ? Pamiętasz może ?

  3. Drota pisze:

    Pamiętasz może ile czasu zajęło ci przetransportowanie się z lotniska na prom na Mahe? Lądujemy o 8:30 na Mahe i planujemy płynąć promem o 10:30, ale nie wiemy czy to wystarczająco dużo czasu i czy się wyrobimy. Jakie masz doświadczenia w tym temacie?

  4. Mickey pisze:

    Bardzo fajny wpis przyjemnie się czyta wiele przydatnych informacji (aktualnie na dzień 13.01.2019 bus kosztuje 7 rupii, transfer Praslin – La digue 15 euro osoba, ceny posiłków w takeaway od 50 – 80 rupii, wypożyczenie roweru na la figure 100 rupii/dzień). Pogoda cały czas słoneczna jesteśmy już 7 dzień zostało nam jeszcze 6 żal wyjeżdżać. Pozdrawiam

  5. Natalia pisze:

    Nawet nie wiesz jak fajnie obserwuje się rozwój Twojego bloga- z ręką na sercu! 🙂

  6. Natalia pisze:

    Znajomi szukają miejsca na podróż posłubną i zastanawiają się czy organizować ją na własną rękę, czy z biurem podrózy- zaraz podrzucam im Twój wpis! 🙂

  7. Paulina pisze:

    Trafiłam przypadkiem i zostanę na dłużej. Fantastyczny blog, przepiękne zdjęcia! Widzę, że sporo podróżujesz, może mogłabyś doradzić, wraz z narzeczonym zaczynamy powoli zastanawiać się nad podróżą poślubną, do tej pory podróżowaliśmy wyłącznie po Europie, zarówno z BP jak i na własną rękę, w PP chcielibyśmy się wybrać w jakieś egzotyczne i rajskie miejsce, taka podróż życia. I Teraz mamy dylemat na co się zdecydować (ślub czerwiec 2019, ale w pp chcemy raczej jechać po największym sezonie, czyli około października) budżet 10-15 tysięcy złotych, myślę intensywnie o Seszelach, ale boję się, że na 10 dniowe/ 2 tygodniowe wakacje będziemy musieli biedować za tą kwotę 😉 inne kierunki, które bierzemy pod uwagę to Meksyk, Kuba, Filipiny, ewentualnie Bali.
    Czy byłabyś tak uprzejma coś doradzić? 🙂
    Pozdrawiam serdecznie,
    Paulina

  8. Świetny opis, wielu ciekawych rzeczy się dowiedziałam :), a zdjęcia to już bajka 🙂

  9. Katarzyna pisze:

    Wygląda bajkowo. Tylko zastanawiam się, czy jeśli nie jestem fanką plaż, to jest sens lecieć ? Niby jest tam trochę tras trekingowych na Male, ale czy są Twoim zdaniem warte tak dalekiej i kosztownej podróży ?

  10. Ł | KzP pisze:

    Piękna sprawa! Seszele… i od szczęści tak niewiele. A tak na marginesie, to kto słyszał, żeby zostawić piach na wycieraczkach? Sam czasami wynajmuję samochód i nie mam skrupułów, jeżeli ktoś nabałagani. 😉

  11. Gadulec pisze:

    Fantastyczne miejsce! Szkoda tylko, że jedzenie takie drogie, nocleg za 200-300 zł to też niemały wydatek (np. w porównaniu do Azji płd-wsch, gdzie płaciliśmy 20-40 zł za dwuosobowy pokój, w Am. Środkowej jest dwa razy drożej, więc dalej duuuużo taniej, niż na Seszelach), ale te NAJPIĘKNIEJSZE PLAŻE brzmią przekonująco 😉 Może to idealna destynacja na podróż poślubną hihi? Ja to bym mogła zamiast wesela planować tylko podróże poślubne haha. Dzięki za tak praktyczny tekst, mam nadzieję, że niebawem z niego skorzystam!

  12. Mariusz pisze:

    Anse to ma prawie każda plaża w swojej nazwie na Mahe.

  13. Anita pisze:

    Boże Agnieszka coś Ty narobiła tym postem? 😉 Mam teraz ochotę pieprznąć wszystkim i lecieć na Seszele! Te plaże, te palmy, piasek i woda…. ach ale się rozmarzyłam! BAJKA! I oczywiście mnóstwo praktycznych porad 😉 Czemu tylko jest tam tak drogo ? 😉

  14. Natalia pisze:

    Swietny post! Bardzo przydatny jesli ktos chce wybrac sie akurat w to miejsce
    Pozdrawiam 🙂

  15. Piękne zdjęcia i super wpis, ale my byśmy się chyba zanudzili na tych pięknych plażach 😉 U nas musi się dużo dziać i po całym dniu plażowania nas niemiłosiernie nosi. Choć pewnie w przyszłości na pewno wybierzemy się na taki dłuższy chillout 😉 Buziaki!

  16. Karolina pisze:

    Mnie zachęciłaś tak, że najchętniej zaraz bym się spakowała i ruszyła w drogę! Świetny wpis jeżeli chodzi o informacje typu ceny i czego się spodziewać! Dzięki wielkie! ?

  17. Ania pisze:

    Piękne zdjęcia i wiele praktycznych porad – to się ceni 🙂 Ja planuję Seszelki, ale na tydzień. Ile czasu wg Ciebie i na które wyspy najlepiej się wybrać?
    pozdrawiam

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *