Dla ilu osób stoliczek? Dla jednej, dziękuję. Jak dobrze znam ten uśmiech, od dawna obserwuję mikro lub nawet ostentacyjne makroekspresje na twarzy kelnerów wyrażające politowanie, czasami wręcz zmieszanie czy współczucie, gdy rezerwuję miejsce dla siebie i… tylko dla siebie. Siadam wygodnie, zamawiam pyszności, dostaję swoje danie i w uciesze pałaszuję co podano. Nie raz jednak poczułam na […]
