Ahoj z podróży! Znów przyszedł czas na pisanie pamiętnika, bo choć u Was jest dopiero 22.00 u mnie, w Azerbejdżanie wybija północ i nie ma mowy, bym była w stanie stworzyć jakiś praktyczny tekst. Za to z chęcią opowiem Wam co u mnie słychać! Wczoraj widziałam ogień płonący ze skał, nieprzerwanie, niezależnie od tego czy […]
