Jestem blogerem i się nie zmienię – czyli o tym, co siedzi w głowie influencerki

Gdy dwa lata temu założyłam bloga wszystko zaczęło się bardzo niewinnie. Robiłam trochę więcej zdjęć, siedziałam dłużej przy komputerze, zaczęłam oszczędzać na lepszy sprzęt. Tak było przez pierwsze kilkanaście dni. Po około dwóch tygodniach dla bloga wywróciłam życie do góry nogami. Mieszkaliśmy wtedy w Indiach i z kilkumiesięcznym niemowlakiem nie miałam zbyt wielu możliwości manewru – […]