Moje ulubione miejsca w Baku – przewodnik instagramerki

Witam Was ponownie z Baku! Projekt Daniele niedługo dobiega końca, więc tym rzewniej spoglądam na Baku i bardziej doceniam każdą chwilą, która tutaj spędzam. Minęły już prawie dwa lata od kiedy tu mieszkamy i z całą pewnością stwierdzam, że jest to miasto, w którym mieszka się bardzo dobrze. Pokochałam azerbejdżańskie jedzenie i nalazłam knajpkę z pierogami, do której pędzę gdy najdzie mnie ochota na polską kuchnię. Dziś chcę Wam pokazać moje ulubione miejsca. Nie te, które trzeba i wypada zobaczyć ( o tych pisałam na początku mojego pobytu), ale te, które skradły moje serce i do których często wracam. Nie ma ich wiele, ale każde bardzo Wam polecam!

BULVAR PARK

Bulvar Park to promenada i park, które rozpoczynają się przy diabelskim młynie Baku Eye, a kończy przy centrum handlowym Bulvar Mall Baku. Jest tutaj wiele atrakcji dla dorosłych, dzieci i młodzieży, rozpoczynając od diabelskiego młyna, a kończąc na pięknej karuzeli we francuskim stylu. Między jednym, a drugim końcem bulwaru kursuje mała elektryczna ciuchcia. Mniej więcej pośrodku promenady znajduje się zatoczka, po której można popływać prawdziwymi gondolami (Daniele, który pochodzi z Wenecji dostaje dreszczy na sam widok hihi), a na całej długości można podziwiać niesamowitą panoramę miasta. Uwielbiam tutaj spacerować, a także wpadać na herbatkę i ciastko. Pamiętajcie, że w lokalnych knajpkach nie dostaniecie cappuccino ani latte, a jeśli zamówicie kawę dostaniecie kawę parzoną po turecku. W lecie bardzo często rozkładane są tutaj wesołe miasteczko, z labiryntami, roller costerami i zjeżdżalniami dla dzieci w każdym wieku. Polecam to miejsca na rodzinne wyjścia, ale lubię tu też przychodzić sama, spacerować wzdłuż brzegu morza, zatrzymać się na lody i chłonąć atmosferę miasta.

SUKIENKA: ZARA | BUTY: ZARA | TOREBKA: ZARA ! KOLCZYKI: H&M

SUKIENKA: MANGO  | KLAPKI: ZARA

 

SUKIENKA: VICIDOLLS | BUTY: ALDO

STARE MIASTO

Stare miasto uwielbiam za klimat i jedzenie!! Takich pysznych śniadań jak tutaj nie zaznałam nigdzie indziej na świecie! Wiecie ile razy toczę ze sobą bitwy, bo zamiast pracować chciałabym przesiadywać w tych knajpeczkach i popijać herbatką ich szakszukę podawaną zawsze ze świeżo upieczonym chlebem. Każde śniadanie w Baku przypomina nasze święta (może dlatego tak je lubię), a na stole pojawia się od kilku do kilkunastu talerzyków i miseczek z różnymi przekąskami. Listę moich ulubionych miejsc na tradycyjne śniadania znajdziecie tutaj, ale jeśli miałabym wybrać tylko jedną knajpkę byłaby to Quaynana Restaurant. Stare miasto to także wąskie uliczki z beżowego kamienia, piękne widoki, sklepiki z ręcznie robionymi czapami, naczyniami i budki ze świeżo wyciskanym sokiem z owoców granatu. Nie brakuje tu miejsc do zrobienia ciekawych zdjęć oraz zabytków: Dziewicza Wieża z XII w, i zamek Szachów Szyrwanu. Jest tu także kilka małych biur turystycznych, w których możecie zorganizować sobie wycieczki poza miasto: do Quby, Qabala, Qobustanu.

HIGH PARK

High Park to przepiękny park, w którym głównym punktem jest taras widokowy z panoramą na całe miasto. Wspaniałe miejsce, na mnie za każdym razem robi wrażenie. z tarasu możecie zejść schodami w dół i udać się w stronę diabelskiego młyna i Bulvar Parku, o którym pisałam wyżej.

HOTEL FAIRMONT BAKU

Mam zamiar poświęcić temu hotelowi osobny wpis, bo widoki jakie roztaczają sie z okien pokojów w hotelu Fairmont nie mają sobie równych. To najpiękniejszy, ale wcale nie najdroższy hotel w mieście (dużo droższy jest np. Four Season lub Hilton).  Spałam w pokoju na 17, 21, 23 i 25 piętrze, na każdym widok był nie do opisania!! O ile śniadania tutaj w ogóle mnie nie zachwycają (kosztują około 80 pln za osobę i nie znajdziecie tam nic szczególnego), to pobyt podczas wizyty w Baku jest tutaj wskazany. Zarezerwujcie pokój z widokiem na morze i wstańcie na wschód słońca! A później wróćcie tu do mnie i napiszcie czy było warto! Jestem ciekawa Waszych wrażeń!

SUKIENKA: VICIDOLLS

Za dwa dni wylatuję już do Włoch! Tym razem mam zamiar po raz kolejny odwiedzić Toskanię! Trzymajcie kciuki, by dopisała pogoda!

Udanych podróży do Azerbejdżanu!

Agnieszka